Kategorie: Wszystkie | ... | Azalia doniczkowa.. | Azalia, różanecznik, Rododendron z łac. (Rhododendron) | Azalie doniczkowe właśnie kwitną.. | Co kwitło na parapecie; Orchidea | Co nowego na orchidzphalaenopsis? | Cytryny | Cz.I. Kilka cennych zasad uprawy orchidei; | Czy niebieski storczyk, będzie kwitł dalej na niebiesko? | Dracena 'Song of India', z łaci. (Dracaena 'Song of India'), smokowiec | Drzemka wśród mchu.. | Dwa małe psotniki.. | Film; JMP Flowers - hodowla w Stężycy | Fiołek | Fiołek afrykański o fioletowych kwiatach. | Fiołek afrykański, Saintpaulia, Sępolia. | I kolejne dwa w rodzinie! - Phalaenopsis | Jak na grzyby, to tylko do lasu! | Kilka cennych zasad uprawy orchidei - Kiedy wszystko wydaje się już stracone.. | Krokusy | Mała usterka.. | Mały zagajnik - młode siewki mandarynek i grejpfruta z pestki. | Na różowo!!! | Napar z czosnku - naturalne środki grzybobójcze.. | Nowe Storczyki. | Nowe zdjęcia storczyka; Phalaenopsis żółty w czerwone plamki. | Phalaenopsis; kwitnienie zimowe. | Pierwiosnek, Prymula łac. Primula acaulis (jeden z wielu mieszańców P. vulgaris). | Pierwszy Falenopsis! | Pierwszy liść!!! | Powojnik | Prywatne życie storczyków w naturze. (FILM!) | Przykłady wykorzystania roślin, nie tylko na skalniak | Rojnik w towarzystwie Rozchodnika.. | Rozmnażanie storczyków Phalaenopsis przez wysiew nasion | Rośliny na skalniak cz.I | Rośliny na skalniak cz.II | Schlumbergera(szlumbergera) - kaktus Bożego Narodzenia, Epiphyllum(Epifilum), Zygokaktus, Grudnik. | Storczyk - film ZAPRASZAM! | Storczyk Beallara Eurostar | Trzecie urodziny Bloga!!! Orchidzphalaenopsis.blox.pl | Uwaga! Grzyb trujący! | Wiosna tuż, tuż.. Trochę o poparzeniu wiosennym liści u Phalaenopsis. | więcej.. | Wyjazd do Zakopanego cz.I | Właśnie rozkwitł pierwszy pączek Schlumbergery(szlumbergery) | Właśnie rozkwitł pierwszy pączek Schlumbergery(szlumbergery). | Złoć żółta | ~ Różowe Fiołki Afrykańskie ~ cz.I | ~ Różowe Fiołki Afrykańskie ~ cz.II | Życzenia Wielkanocne!
RSS
piątek, 25 listopada 2016

Czy zastanawialiście się nad uprawą hydroponiczną swoich roślin?

W kwietniu 2015 roku postanowiłam wypróbować tę metodę uprawy. Jest mało skomplikowana, należy jedynie zapewnić roślinom odpowiedni materiał pod zastąpienie ziemi. Użyłam do tego celu drobnej glinki wypalanej w wysokich temperaturach, o nazwie seramis. Przy hydroponice jest też wykorzystywany granulat ceramiczny keramzyt. Ale powróćmy do seramisu. Glinka jest bardzo wydajna i łatwa do obsypania "szpar" między korzeniami. A przy tym bardzo dobrze wchłania wodę i zapewnia korzeniom dopływ powietrza. Zaraz wyjaśnię w jaki sposób należy przygotować do tego rośliny.

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

Nasionka cytrusów można od razu wysiać do wcześniej "wysterylizowanej" glinki. Dorosłe rośliny rosnące w ziemi należy wyjąć z doniczki. Następnie dokładnie oczyścić bryłę korzeniową. Nawet niewielkie pozostawienie pozostałości po starym podłożu, może przyczynić się do gnicia tego miejsca.

W doniczce specjalnie wykonałam rozgrzanym drutem dziurki. Nie tylko na dnie do odpływu nadmiaru wody, ale także po bokach doniczki, aby zwiększyć parowanie powierzchniowe. A dodatkowo jeżeli ktoś chce, to może zaopatrzyć się w specjalne wkłady do hydroponiki i wskaźniki. Jednak nie nabyłam tych przyborów, wystarczyła mi doniczka z podstawką. ;)

Cytrusy podlewamy wodą miękką, gdyż nie znoszą nadmiaru wapnia. Wybranie bardzo twardej wody kranowej do ich podlewania, w konsekwencji może doprowadzić do chlorozy liści. Można rozpoznać tę chorobę po tym jak blaszki liściowe żółkną, a nerwy pozostają zielone. Samo krótkie gotowanie wody nie zawsze wystarcza, jeżeli gotujemy większą ilość wtedy, należy gotować dłużej. W niegotowanej znajduje się wapń i należy poddać go "obróbce". Podczas gotowania w 100ºC ulega wytrąceniu i przemienia się w kamień. Należy tylko odczekać na drugi dzień, aż drobinki opadną na dno garnka i ostrożnie zlać chłodną wodę. Przy nawet bardzo ostrożnym zlewaniu, niewielka ilość kamienia może pływać w butelce, a podczas podlewania roślin z czasem odkłada się w podłożu i na korzeniach. Tak czy inaczej, lepiej wymienić podłoże przynajmniej raz na pół roku, do roku. Dodatkowo można wodę odstawić przed gotowaniem, lub podlewaniem jeżeli jest chlorowana na noc ok. 12 godzin, do doby.

Podlewanie specjalistycznymi nawozami do hydroponiki, lub dla cytrusów należy wykonywać w okresie wzrostu tych roślin, a kiedy zaprzestają i zaczynają wegetować zimą - zaprzestać. Używam jednak zwykłego nawozu dla roślin zielonych.

Temperatury latem. Częściej podlewamy rośliny, co ok. 3/4 dni. Należy uważać bo łatwo jest je przesuszyć, w zasadzie zasuszyć, w szczególności młode siewki. U dużych roślin czas podlewania można rozpoznać po lekko opadłych liściach.

Temperatura zimą. Podlewamy tak często, lub rzadziej w zależności czy mamy parapet ogrzewany, czy chłodny. W zasadzie cytrusy w tym okresie powinny być przeniesione do chłodniejszego pomieszczenia np. widnej piwnicy. Wartość na termometrze to ok. 15ºC.

W bloku gdzie obecnie mieszkam nie mam widnej piwnicy. W większości cytrusy rosną w kuchni i największa cytryna w pokoju gościnnym. Więc nie przechodzą okresu spoczynku, jaki powinny przejść aby nie chorować. Po za tym, w tym roku nie wymieniałam podłoża mandarynce rosnącej w seramisie. Przez internetowy sklep zamawiam raz do roku podłoża i przybory do uprawy, oraz pielęgnacji storczyków. Jednak nie mieli na magazynie seramisu, a czas mnie trochę naglił i w końcu musiałam zamawiać. I to cała historia.

Tak wygląda wyrośnięta mandarynka uprawiana metodą hydroponiczną;

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl/resource/DSCF3521a.jpg

czwartek, 03 listopada 2016

21 Kwietnia 2016 roku - W dniu wyjazdu do Zakopanego była piękna pogoda, było słonecznie i ciepło, a dojechaliśmy pod wieczór. Widoki były niesamowite! A ten klimat górski! Księżyc nad doliną wydawał się na prawdę bardzo duży, wszak to efekt złudzenia optycznego. Nastrojowo to wszystko wyglądało, jak z jakiejś fantastycznej opowieści. Próbowałam zrobić zdjęcia w czasie jazdy, jednak nie oddają tego klimatu. Wiedzą o czym w tym momencie piszę Ci, co widzieli choć raz góry. Z oddali widzieliśmy też Giewont, a na nim krzyż. Niezapomniane chwile!!!

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

Na drugi dzień było nie co wietrznie, ale i tak świeciło słońce.

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

Chrześnica spaceruje sobie z babcią, a ciocia cyka zdjęcia. ;)

Wiki spory kawałek wtedy przeszła o własnych nogach, widać było że spacer się spodobał!

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

Pogoda zachęciła mnie, też do zrobienia takich o to zdjęć;

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

Plus mały wodospad..

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

Oraz trochę widoków z Zakopanego;

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

Drewniane domy budowane w stylu góralskim, wyglądają naprawdę wspaniale. Wracając zaszliśmy też do karczmy Obrochtówka, promowanej przez panią Magdę Gessler, a jedzonko mniam, mniam.. :)

A po powrocie do mieszkania, taki widok z balkonu. ;)

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

Ciąg dalszy w części II..

czwartek, 15 września 2016

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

Tak. To już trzy lata kochani! Tego dnia, dokładnie 15 Września 2013 roku opublikowałam dwa wpisy, pierwszy o godzinie 17:02.

Tak naprawdę dopiero teraz jestem zadowolona, z tego co przez ostatnie osiem miesięcy zmieniłam na blogu. Choć bywało różnie, czasem nawet ciężko..

To prawda. Nie zawsze nauka idzie w parze z doświadczeniem. Tu muszę koniecznie wspomnieć o latach szkolnych. W Technikum Architektury Krajobrazu uczyłam się o storczykach i innych gatunkach roślin, jednak większości była to wiedza oczywiście podręcznikowa. W trakcie nauki odbyłam też dwuletnie praktyki, które były cennym doświadczeniem i miło je wspominam. Nie sądziłam że kiedyś ta wiedza się przyda. Gdyby ktoś powiedział że kiedyś, po latach założę własnego bloga o roślinach, a powodem będzie storczyk - nie uwierzyła bym tej osobie! :)

Przy okazji urodzin postanowiłam podsumować ostatnie trzy lata. Miałam to zrobić znacznie wcześniej, ale jakoś brakowało sił, a przede wszystkim czasu. Więc teraz nadrobię trochę zaległości.

Był 12 Października 2013 roku. Opublikowałam na blogu zakupionego storczyka z promocji 'Beallara Eurostar' za 10 zł., któremu postanowiłam wymienić podłoże na inne. Wydawało się że słusznie robię, nawet zdrobniłam korę z jakiegoś podłoża kupionego w sklepie na mieście. Teraz wiem.. To był błąd. A mogłam trochę tego mchu zostawić i wymieszać z korą, pół na pół, lub wcale nie wymieniać. Na początku wszystko było w porządku i nic nie zanosiło na jakiekolwiek problem z rośliną. Do mniej więcej końca zimy... Kiedy przyszła pora na podlewanie, storczyk już marniał. Nawet młody przyrost tracił ładny zielony kolor. Postanowiłam sprawdzić o co chodzi. Okazało się że przyczyną była pleśń wewnątrz doniczki, której nie było widać pod spodem w otworach drenażowych. Korzenie nie wyglądały na bardzo chore, jednak młoda i stare pseudobulwy brązowiały od spodu, choć w dotyku były raczej twarde. Na pewno gdyby młody przyrost był zielony, storczyk dalej stał by na parapecie. Widocznie w dnie doniczki zbierała się wilgoć, która do końca nierównomiernie przysychała. Zbyt często nie podlewałam i nie sterylizowałam kory. Pokój nie był bardzo ogrzewany zimą. Może to też się przyczyniło? Ale człowiek uczy się całe życie na własnych błędach. Załamało mnie to trochę i powoli zaczęłam tracić zapał do prowadzenia bloga. Pierwsza strata i pierwszy storczyk wysłany na tamten świat przeze mnie, a nie z winy moich kotów. A tak czekałam na jego kwiaty.. TT^TT

Mam nadzieję że kiedyś spotkam chociaż podobnego i będę mogła spróbować od nowa..

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl/2013/10/Storczy-Beallara-Eurostar.html (link do wpisu)

W roku 2014 postanowiłam przedstawić na blogu oprawców własnych roślin i moich ulubieńców - Manię i Kazika. Nie które z nich w szczególności sobie upodobały do zwalania, lub zostawiania śladów pazurów na liściach. ;) Zaprezentowałam fiołki, które mam od babci i siewki cytrusów z pestki, oraz cztery zakupione w tym czasie storczyki. Początek roku, to też rozpoczęta walka z przędziorkami przyniesionymi z balkonu. Przyznam się że nie opryskałam ich do tej pory, choć kupiłam już oprysk. Nie miałam jakoś do tej pory okazji, ale mam nadzieję że zdążę przed przymrozkami, puki jeszcze są ciepłe dni.

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl/html

Tamten rok był też pechowym dla jednego z moich storczyków, który został niezliczone ileś razy zwalony z parapetu przez jednego z kotów. Co skończyło się infekcją grzybową w miejscu powstania pęknięcia, w górnej części trzonu rośliny. Cape Town, bo mowa o moim pierworodnym storczyku, o którym wcześniej pisałam. Czekałam na pierwszego basal keiki około 3 miesięcy. Od wiosny(2015r.) młoda roślina rośnie już samodzielnie. Po oddzieleniu nie wyrzucałam "zdechlaka", który odwdzięczył się kolejnym storczykiem. Tego zaś obiecałam siostrze, która już go ma u siebie w domu. Był nie co mniejszy niż pierwszy, ale mam nadzieję że przyjmie się. W tym roku "zdechlak" wypuścił kolejnego trzeciego keiki, ale tym razem chcę go zachować dla siebie. :)

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl  http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

Trzy Basal keiki 'Cape Town' 2014-16r.

------22-09-2016---------
Trzeci młody storczyk nie przetrwał, okazało się że matka "zdechlak" miała za mało korzeni. Tak czasem bywa..
------------------------------

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl/2016/02/05022016-Phalaenopsis-kwitniecie-zimowe.html (link do wpisu)

Na początku listopada 2014r. ukazał się ostatni wpis. Aż do 29 stycznia 2015 roku, kiedy to postanowiłam coś zmienić na blogu i napisałam "Kilka cennych zasad uprawy orchidei - Ogólna charakterystyka Phalaenopsis". To był ostatni wpis. Dostałam jakiejś blokady i nie mogłam dalej pisać. Coś pękło, czułam że słowa w tekście nie trzymały się całości, nie pasowały mi.. Poczułam że muszę zrobić sobie małą przerwę w pisaniu, bo nic z tego nie będzie. "Mała", zamieniła się na nie co "dłuższą", bo trwała praktycznie rok.

Aż do 05 Lutego 2016 roku, kiedy nabrałam sił i ponownie zaczęłam pisać, więc opublikowałam dość długi wpis. Sama się zdziwiłam.. o.o

Starałam się jak mogłam by publikowane zdjęcia były jak żywe i profesjonalne, choć zawodowym fotografem nie jestem. A wszystko po to, aby umilić wam czytanie. ;)

Postanowiłam też wyjść z aparatem w plener i trochę fotek zaprezentować na blogu orchidzphalaenopsis.blox.pl.

Nie obyło się też bez wspomnień z dzieciństwa. Uznałam że to fajny pomysł móc coś o tym napisać.

W Maju kiedy opublikowałam wpis; "Rozmnażanie storczyków Phalaenopsis przez wysiew nasion", doczekałam się pierwszych dwóch komentarzy. Szczerze.. Poczułam ogromną radość z tego powodu i aż bałam się zajrzeć co jest w nich napisane. Teraz mogę podziękować za nie osobom które je napisały. Więc dziękuję za miłe i motywujące do dalszej pracy komentarze! :)) ..i chcę zachęcić innych do komentowania moich wpisów. Niech ten blog zacznie tętnić życiem!!! ;)

Z wycieczki do Zakopanego nie przywiozłam tylko pięknych wspomnień, czy zdjęć, ale też rośliny na skalniak. O których jeszcze nie raz na pewno napiszę, a o samej wycieczce jeszcze wspomnę.

Na blogu pisałam o niebieskich storczykach, azaliach doniczkowych, powojniku, kwitnących fiołkach i innych roślinach uprawianych w moim domu, czy na działce. Sprawdzone przepisy na napar i wyciąg z czosnku, oraz jego pozytywne zalety w walce z patogenami i do odstraszania szkodników. Nawet nie obyło się bez tematów "Jak na grzyby, to tylko do lasu!" i "Uwaga! Grzyb trujący!. Więc wykorzystałam własny talent do rysowania i opublikowałam prace związane z tymi tematami.

Także blog został rozbudowany o nowe zakładki. W przyszłości pewnie jeszcze coś zmienię, ale na pewno nie planuję zmieniać szablonu. Pierwszy rok to zaledwie 11 wpisów, w drugim tylko 2, a w tym już 35! Łącznie 48 wpisów. Wiem jest to mało, ale no cóż, teraz staram się jak mogę. Mam jeszcze jedną dla Was wiadomość. W ubiegłym tygodniu w statystykach liczba odsłon wyniosła 2442 i jest to dotychczasowy rekord mojego Bloga!!!

Dziękuję Wam wszystkim kochani za wytrwałość w czytaniu tego długiego wpisu, zarówno nowym i starym czytelnikom. Więc życzcie mi wytrwałości, bym wytrwała w prowadzeniu bloga jeszcze następny rok, do 4 urodzin!!! Do zobaczenia w kolejnym wpisie! ;))

wtorek, 13 września 2016

Ile razy pisałam o tym, że rośliny takie jak storczyki falenopsis 'Phalaenopsis', to wyjątkowo piękne rośliny. Zachwycają kształtem kwiatów, kolorystyką, a nawet nie kiedy zapachem, nie wspomniawszy o ozdobnych liściach niektórych z nich.

Często bywa że zdarzy się nam podczas "kąpieli", lub od góry zalać pochewki liściowe wodą i nie do końca osuszyć papierem chłonnym. Woda długo stojąca w pochewkach nie ma ujścia, co może z dużym prawdopodobieństwie skończyć się infekcją, gniciem trzonu u podstawy rośliny, a storczyk powoli zamiera. Jeżeli zauważamy to kiedy jest już za późno na jakiekolwiek działanie, a liście już wszystkie opadły i został taki "kikutek" z rośliny - myślimy że nadaje się już tylko do kosza.. Jednak nie wszystko jest jeszcze stracone!

 

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

Zaznaczam tu że warunkiem są zdrowe korzenie. Im ich więcej, tym roślina ma większe szanse na przetrwanie i wypuszczenie z "kikuta" basal keiki. Oczywiście należy uzbroić się w cierpliwość, bo samo wypuszczanie młodej kopi rośliny, może potrwać od 3 miesięcy, do nawet około 2 lat! Takie zalane storczyki być może też będą w niektórych przypadkach wymagały przesadzenia do nowego podłoża dla storczyków. Wszystko zależy kiedy roślina była przesadzana i od stanu bryły korzeniowej. Należy pamiętać że chorych roślin zaatakowanych przez bakterie, czy wirusy, nie powinno się rozmnażać w żaden sposób..

http://orchidzphalaenopsis.blox.pl

piątek, 09 września 2016
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10
| < Grudzień 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
Tagi